Związki pilotażem chcą walczyć ze stresem pracowników
Warunki pracy
Perspektywa zwolnień i utraty pracy to główne powody powodujące napięcie psychiczne u zatrudnionych.
Zakończyło się pilotażowe badanie dotyczące stresu i zagrożeń psychospołecznych w pracy realizowanego przez NSZZ "Solidarność". Współpracujący ze związkiem specjaliści z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi i Państwowej Inspekcji Pracy zbadali 756 pracowników m.in. z handlu, banków, łączności, sektora chemicznego czy energetyki.
Niezależnie od branży jako czynnik najbardziej stresujący wskazywano zwolnienia z pracy. Ponadto ankietowani podawali takie czynniki, jak ograniczone możliwości awansu, biurokrację, przerzucanie się z jednej czynności na drugą, nawał obowiązków, niejednoznaczne zasady przyznawania wynagrodzeń i premii, długotrwałą uwagę i koncentrację oraz konieczność utrzymania gotowości do szybkiego reagowania.
Z pilotażu wynika, że najczęściej z potencjalnymi zagrożeniami psychospołecznymi odbieranymi, jako stresogenne, stykają się pracownicy ze średnim wykształceniem, najrzadziej zaś osoby z wykształceniem podstawowym.
Jeśli chodzi o poziomy stresu w zależności od pozycji zajmowanej w firmie, to najwyższe wyniki uzyskały osoby na najwyższych stanowiskach - zasiadające w zarządzie, posiadające funkcje dyrektorskie oraz właściciele firm. Najmniej narażeni na napięcie w pracy są natomiast stażyści.
Wstępne wyniki badania potwierdzają, że im wyższe natężenie psychospołeczne w miejscu pracy, tym niższa samoocena stanu zdrowia zatrudnionych, a co się z tym wiąże, częstsze zwolnienia lekarskie. Dane ZUS pokazują, że w roku 2008 z powodu zaburzeń psychicznych i zachowania wystawiono 624,5 tys. zwolnień lekarskich, a w ubiegłym aż 759,7 tys.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu