Ucieczka przed biedą do innych regionów
W pierwszej kolejności wyludniają się województwa najsłabsze ekonomicznie
Z wyjątkiem woj. śląskiego, które pod względem zamożności ustępuje tylko Mazowszu, ludność tracą najbiedniejsze regiony. Np. liczba mieszkańców Lubelskiego skurczyła się w ostatnich 9 latach o ponad 23 tys. PKB per capita jest tam o blisko jedną trzecią mniejszy od średniej krajowej. Z kolei w woj. świętokrzyskim, gdzie PKB na osobę jest o 22 proc. niższy od ogólnokrajowego, ludność zmniejszyła się o 17 tys. osób. A woj. opolskiego (PKB o jedną piątą mniejszy) obniżyła się aż o 48,8 tys. osób.
Tylko w dwóch województwach, w których PKB jest poniżej średniej krajowej, liczba ludności utrzymuje się na stałym poziomie lub nieznacznie wzrasta. To podkarpackie i warmińsko-mazurskie. Eksperci tłumaczą, że to efekt dodatniego przyrostu naturalnego w tych regionach. - Zmniejszanie się ludności województw jest bardzo niekorzystne. Zmniejsza się ich aktywność gospodarcza, co powoduje dalszą degradację - ocenia prof. Tomasz Panek z SGH.
Straty z tego tytułu miało zrekompensować regionom w najgorszym położeniu tak zwane janosikowe, czyli wsparcie finansowe udzielane im przez bogatsze województwa. Różnice są jednak tak duże, że nie udało się ich zatrzeć.
@RY1@i02/2012/151/i02.2012.151.00000040b.802.jpg@RY2@
Zmiany liczby ludności województw w latach 2001 - 2011
Janusz K. Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu