Budżet zapłaci ZUS za matki
Samozatrudnienie
Resort pracy zapowiada, że skończy z dyskryminacją przedsiębiorczych matek. Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy, potwierdza DGP, że chce, aby samozatrudnione kobiety za czas urlopu wychowawczego miały odprowadzane składki emerytalne na takich samych zasadach jak te zatrudnione na etacie.
To ważna zmiana dla 150 tys. kobiet, które prowadziły firmę, a następnie zdecydowały się na wychowywanie dziecka. Eksperci chwalą propozycję rządu. Jednak najważniejsze są szczegóły, a tych jak na razie resort nie zdradza. Nie jest przesądzone, od jakiej podstawy byłyby naliczane i wypłacane składki przez ZUS. Co do tego nie ma zgody również wśród specjalistów. Część uważa, że należy ją wyliczyć na podstawie zarobków, jakie samozatrudniona kobieta osiągała w ostatnim roku czy dwóch latach. Inni uważają, że nie powinno to być więcej niż 60 proc. średniej płacy, czyli tak jak jest to w przypadku matek przebywających na urlopie wychowawczym zatrudnionych na etacie.
Paweł Jakubczak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu