Kto nie ufa, ten błądzi
W nieufności do wszystkich i wszystkiego stajemy się mistrzami Europy. A przecież bez zaufania nasz kraj nie ruszy do przodu
Klucz do sprawnego funkcjonowania państwa, sukcesu w biznesie czy szczęścia w rodzinie. Jego znaczenie znają wszyscy. Jednak od znać do stosować daleka droga. Czego najlepszym przykładem jest nasz kraj. Dla porządku więc przypomnijmy i postarajmy się przeczytać definicję ze zrozumieniem. "Zaufanie wobec jakiegoś obiektu to wiedza lub wiara, że jego działania, przyszły stan lub własności okażą się zgodne z naszym życzeniem. Jeśli takiej pewności nie mamy, to zaufaniu towarzyszy także nadzieja. Obiekt zaufania może być dowolny, np. człowiek, zwierzę, przedmiot, instytucja, społeczeństwo, bóg. Zaufanie może, ale nie musi być odwzajemnione; jest jedną z podstawowych więzi międzyludzkich, zarówno w rodzinie, jak i grupach społecznych, i bywa szczególnie cenne w sytuacjach kryzysowych". Tyle Wikipedia. I tyle teoria. A teraz praktyka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.