Jaki jest polski katolicyzm?
Zachodni dziennikarze relacjonują wizytę papieża
Agencje informują o rozpoczęciu przez papieża czwartej wizyty w Polsce. Ograniczają się do podawania faktów. Nie ma żadnych ocen ani komentarzy.
W sobotę papież przybył po raz pierwszy do ojczyzny od czasu upadku komunizmu, wrócił do radykalnie zmienionego kraju, który obecnie kwestionuje rolę Kościoła.
Agencja obszernie przedstawiła uroczystość powitania w Koszalinie. Tłumy na lotnisku i wzdłuż trasy przejazdu były niewielkie. Władze spodziewały się przybycia kilkuset tysięcy osób. Komentatorzy TVP ocenili później, że w mszy uczestniczyło 300 tys. osób.
Ponad 500 tys. osób uczestniczyło w niedzielnej mszy w Rzeszowie odprawianej przez papieża.
Po raz pierwszy za swego pontyfikatu papież udał się w niedzielę na wschodnie tereny Polski, leżące przy Związku Radzieckim. Nakłaniał do pojednania Polaków i Ukraińców.
Największe powitanie zgotowano papieżowi w niedzielę w Rzeszowie, w samym sercu wiejskiej Polski. Szacowany na 600 tys. tłum wydawał się rozpraszać obawy, że czwarta wizyta papieża w ojczyźnie wzbudzi mniejszy entuzjazm od poprzednich, kiedy to symbolizował on walkę Polski z komunizmem.
Podczas trzeciego etapu wizyty w Polsce papież pobłogosławił z nieba Ukrainę i ZSRR, lecąc samolotem do Przemyśla.
Niczym Salomon papież musiał rozstrzygnąć lokalną sprawę kościelną, ale wiele mówiącą o animozjach polsko-ukraińskich. Do piątku ok. 20 katolików obrządku łacińskiego okupowało kościół św. Teresy, przeciwstawiając się oddaniu go grekokatolikom. Po południu papież przybył i sprawę rozstrzygnął. Decyzja papieża o pozostawieniu kościoła św. Teresy katolikom łacińskim i przekazanie kościoła Najświętszego Serca grekokatolikom przyjęto oklaskami, ale i pomrukami niektórych nieprzejednanych. Papież skierował do obu wspólnot apel o pojednanie i braterstwo.
Papież zabierając głos w pobliżu granicy z ZSRR, złożył hołd tym katolikom, którzy cierpieli za komunizmu. Była to wizyta najbliżej terytorium ZSRR. Prawie 10 tys. Ukraińców przekroczyło granicę, aby spotkać się z papieżem.
Opr. (r)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu