Chcemy państwa opiekuńczego. Nie gender
Polacy chcą czegoś innego, niż wydaje się politykom. Na pierwszym miejscu stawiają sprawy fundamentalne: opiekę zdrowotną, reformę emerytalną, walkę z biedą. Równość praw mężczyzn i kobiet czy polityka zagraniczna to sprawy marginalne - wynika z sondażu PBS
25 lat po odzyskaniu wolności kluczowe są dla nas sprawy dość prozaiczne. Nie bez przyczyny na konieczność poprawy sytuacji w służbie zdrowia najczęściej wskazywały osoby powyżej 59. roku życia (51,7 proc. wskazań), a tylko 33 proc. młodych osób w wieku 15-24 lata. To starsi chorują najczęściej i to im zależy na efektywnej służbie zdrowa, która dzisiaj w Polsce z efektywnością ma niewiele wspólnego. Podobną tendencję widać w odniesieniu do reformy systemu emerytalnego. Z kolei jeśli chodzi o postulat napędzania wzrostu gospodarczego, co wiąże się z perspektywą wyższych zarobków, jest to kwestia ważniejsza dla ludzi młodych. Podobnie jak zmniejszenie skali emigracji zarobkowej. Młodzi zamiast być zmuszanymi do emigracji, woleliby zarabiać na życie w kraju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.