Weterynarze to ludzcy lekarze
Kochamy je nad życie. Nasze koty, psy i chomiki. Wydajemy na nie ostatnie pieniądze, a przy okazji krzywdzimy - najczęściej z głupoty. A kierowani odruchami dobrego serca robimy wszystko, żeby jak najbardziej cierpiały
Ta historia ze strony Atofeler.blogspot.com obiegła sieć. I natchnęła mnie do napisania tekstu. "Autentyk: kot wypada z okna, wygląda na zdrowego, ale pani stwierdza, że na pewno musi go coś boleć, więc daje mu tabletkę apapu. Kot wie chyba, że coś się święci, więc tabletkę wypluwa. Głupia c...a będąca jego właścicielką wciska mu więc na siłę połowę tabletki. Następnego dnia kot ląduje u nas ledwo ciepły, z wątrobą wystającą przez uszy, a ja mam ochotę zabijać". Oczywiście ludzi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.