Przedsiębiorcy płacą za zdrowie rolnika
Wbrew nazwie prowizorki są wyjątkowo trwałe. Tak też się stało w przypadku rozwiązań dotyczących składek na ubezpieczenie zdrowotne osób ubezpieczonych w KRUS. Już drugi rok z rzędu rolnicy płacą składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne w zależności od posiadanych hektarów, a nie zysków osiąganych z produkcji na nich. Co więcej, państwo hojną ręką przyznało nowy przywilej właścicielom gospodarstw rolnych poniżej 6 hektarów przeliczeniowych. Polega on na tym, że ta grupa osób zgłoszonych do ubezpieczenia rolniczego leczy się za darmo we wszystkich placówkach mających umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. I to bez względu na to, czy w gospodarstwie mieszka samotny rolnik, czy też wielodzietna rodzina. Czy na polu rośnie zboże, czy też warzywa lub kwiaty. I za te osoby, które nie płacą nic za leczenie, KRUS każdego miesiąca przekazuje do NFZ kwotę 155 mln zł. Pieniądze te pochodzą z budżetu państwa, czyli mówiąc w skrócie z podatków płaconych przez pracowników i właścicieli firm.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.