Suwerenność na użytek wewnętrzny
trzeci wielki podział w historii współczesnej polski będzie się obracał wokół naszego stosunku do ue: będziemy głosować na krajowe partie według tego, czy są raczej pro-, czy raczej antyunijne
Z punktu widzenia politologa może i szkoda, że premier Mateusz Morawiecki nie zawetował unijnego budżetu. Byłaby to symboliczna cezura nie tylko w historii integracji europejskiej, ale również w ewolucji polskiego systemu politycznego. Jednak i bez tego nie ulega wątpliwości, że wchodzimy w nowy etap naszych dziejów.
Politykom często się wydaje, że to ich idee, wcielane w życie za pośrednictwem partii, kształtują społeczeństwo. W rzeczywistości w znacznie większym stopniu to społeczeństwo formuje je na swój obraz i podobieństwo. Zjawisko to opisuje pojęcie podziałów socjopolitycznych, ukute przez Seymoura Martina Lipseta i Steina Rokkana. Badacze zauważyli, że systemy partyjne Europy Zachodniej są zorganizowane wokół czterech głównych osi podziału: centrum–peryferia, państwo–Kościół, właściciele–robotnicy oraz wieś–przemysł. Tworzą się one nie na skutek samej ewolucji przekonań ludzi, lecz realnych konfliktów interesów, na bazie których poszczególne grupy kształtują trwałe zbiorowe tożsamości (wyrażające się w poglądach i programach politycznych).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.