Pat aborcyjny
PSL chce wyjść z pomysłem zmiany konstytucji i wpisania do niej kompromisu aborcyjnego. PiS na razie mówi o osłonach dla matek, choć nieoficjalnie nie wyklucza nowelizacji ustawy
Publiczne wypowiedzi polityków obozu władzy wskazują, że na razie partia rządząca nie zamierza zmienić kursu. – Jakkolwiek wolność wyboru jest ważna, tak jest ograniczona podstawowym prawem do życia – mówił wczoraj premier Mateusz Morawiecki. – Jedynymi postulatami jest robienie burd na ulicach, atakowanie świątyń, zakłócanie mszy świętych i niszczenie mienia – tak z kolei na pytanie dziennikarzy o ewentualny krok w tył odpowiedziała rzeczniczka partii Anita Czerwińska.
Z informacji na stronie Rządowego Centrum Legislacji wynika, że orzeczenie TK w sprawie ustawy antyaborcyjnej zostanie opublikowane najpóźniej w poniedziałek. Jednak w PiS słychać głosy, że wciąż rozważany jest wariant załagodzenia sporu poprzez przygotowanie nowej ustawy regulującej przesłanki dla legalnej aborcji. W grę wchodzi rozwiązanie, które z jednej strony zabraniałoby usuwania ciąż ze stwierdzonym zespołem Downa, a z drugiej – dopuszczało aborcję w innych, ciężkich przypadkach wad płodu. Tyle że nawet jeśli miałoby się to wydarzyć, to nieprędko. – Na dziś, w tej atmosferze, parlament nie jest miejscem, które byłoby w stanie znaleźć wyjście z sytuacji. A nawet gdybyśmy teraz wyszli z jakimś rozwiązaniem, to jakiekolwiek by ono było, zostałoby zwyczajnie zdeptane przez opozycję i protestujących na ulicy – ocenia osoba z rządu. Orędownikami zmian ustawy są członkowie Porozumienia, którzy proponują podobne rozwiązanie. Jednak na razie PiS bierze wszystkich na przeczekanie i dąży do odwrócenia narracji, podkreślając, że kobietom rodzącym dzieci niepełnosprawne państwo polskie musi zapewnić realną pomoc. I aby tak się stało, pojawiły się zapowiedzi rozszerzenia rządowego programu „Za życiem” (funkcjonującego od 2017 r.). Zabrakło jednak konkretnych zapowiedzi. Z kolei premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zmiany w zakresie diagnostyki płodu. – Będę zalecał wprowadzenie badań prenatalnych dla wszystkich, nie tylko dla kobiet powyżej 35. roku życia czy z powikłaniami ciąży, żeby jak najwcześniej rozpoznać rozwój życia – zadeklarował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.