Strajk trwa. PiS ma nowe pola walki
Po ostatnich kłopotach z posłami, którzy mieliby opuścić klub, oraz widmie utraty większości sejmowej, partia chce zewrzeć szeregi. Tym bardziej że nie wygasa Strajk Kobiet. Wczoraj doszło do gwałtownych protestów w Warszawie przed MEN i innych miastach w Polsce
Kierownictwo PiS szuka sposobu na odzyskanie politycznej inicjatywy i potwierdzenie większości. – Musimy się policzyć. Lekko przeformowaliśmy szyk, sprawdziliśmy w boju kilku rezerwowych, a teraz trzeba sprawdzić wojsko – mówi nam polityk związany z Nowogrodzką. Temu ma służyć wyjście z jednym z projektów ustaw, realizującym istotne punkty programu PiS. – Widać, że została zmieniona kolejność działań. Odchodzimy od piątki dla zwierząt i będziemy pracować nad ważnymi kwestiami, które nie dzielą klubu – mówi inny polityk PiS.
Potencjalnie na stole są gotowe ustawy, które mogą z jednej strony wywołać poruszenie, a z drugiej – skonsolidować obóz rządzący. Pierwsza to ustawa wprowadzająca dekoncentrację na rynku mediów. W różnych wersjach jest przygotowana w resorcie kultury i czeka na decyzję polityczną kierownictwa PiS. – Medialna na pewno może służyć do takich celów i przygotowywany jest wariant docelowy – podkreśla nasz rozmówca. Nie ujawnia jednak szczegółów. Z rozmów z innymi politykami PiS wynika, że – podobnie jak w sprawie KRS – propozycje obozu rządowego mają opierać się na przepisach obowiązujących w innych krajach UE, np. Francji, Niemczech czy Czechach, by łatwiej bronić ich w kraju i na zewnątrz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.