Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Czego nas pozbawi polskie weto

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zbigniew Ziobro nie dostanie eurofunduszy na zinformatyzowanie Prokuratury Krajowej, a Przemysław Czarnek na modernizację szkół – to tylko niektóre możliwe skutki wyłączenia Polski z unijnego funduszu odbudowy

Na razie rząd traktuje weto wobec unijnego rozporządzenia, wiążącego wypłatę eurofunduszy z zasadami praworządności, jako element negocjacji. Jednak nawet rzecznik gabinetu Piotr Mueller niedawno przyznał, że polski sprzeciw miałby szersze konsekwencje. – Efektem jest wstrzymanie procedury w sprawie wszystkich elementów pakietu: decyzji o zasobach własnych, warunkującej budżet wieloletni i fundusz odbudowy, a także arbitralnego rozporządzenia w sprawie warunkowości – poinformował. A skoro tak, to skutki weta mogą okazać się dla nas bardzo dotkliwe.

Z funduszu odbudowy Polska miała otrzymać ponad 57 mld euro w formie dotacji i pożyczek. Podstawą do sięgnięcia po te pieniądze będzie Krajowy Plan Odbudowy (KPO), który każdy kraj członkowski do końca kwietnia 2021 r. ma przedstawić do oceny KE. Jeśli Warszawa nie porozumie się z Brukselą, to my tych pieniędzy nie dostaniemy. Istnieje ryzyko, że trafią do puli, którą podzielą między siebie pozostałe kraje w ramach umów międzyrządowych. – Teoretycznie jest to możliwe, ale nie jest to też takie proste – mówi nam osoba z rządu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.