Patriotyzm szerokiej piersi
Metodą rządzenia sanacji, skupiania wokół siebie społeczeństwa, były konflikt i zagrożenie. Widzę ogromne analogie z tym, co dzieje się dzisiaj
Z Tomaszem Nałęczem rozmawia Piotr Szymaniak
Takie słowa jak „wolność”, „niepodległość”, „suwerenność”, „niezawisłość” i „niezależność” nie schodzą dziś z ust władzy. Ulicami Warszawy, pomimo zakazu sądu, ma przejść marsz pod hasłem „Niepodległość nie na sprzedaż”. Rządzący tworzą narrację, wedle której nasza niepodległość i suwerenność miałaby być zagrożona i musielibyśmy o nią nieustannie walczyć. Co dziś znaczą: niepodległość, niezawisłość, suwerenność? I czy znaczą to samo co dla ojców założycieli II RP - Piłsudskiego, Daszyńskiego, Witosa, Narutowicza, Dmowskiego czy Rataja?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.