Nadchodzą sądne dni dla Mariana Banasia
PiS odgraża się, że ma większość wystarczającą do pozbawienia immunitetu prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Tyle że musi jej szukać poza własnym klubem, bo gowinowcy i opozycja raczej nie poprą wniosku
fot. Andrzej Iwańczuk/Reporter
Marian Banaś podpisał upoważnienie, na mocy którego w razie jego nieobecności obowiązki przejmie wiceprezes Małgorzata Motylow
Dziś sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych rozpatrzy wniosek prokuratora regionalnego w Białymstoku o wyrażenie zgody przez izbę niższą parlamentu na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Mariana Banasia. Już w środę sprawa może stanąć na posiedzeniu Sejmu.
Jeśli wierzyć zapewnieniom polityków PiS, szansa na zdjęcie immunitetu jest spora. – Od nas wszyscy zagłosują, do tego może dojdą kolejni, tacy jak kukizowcy, poseł niezależny Łukasz Mejza czy część PSL. Nie mamy tylko pewności, jak zachowa się Gowin i jego ludzie – mówi osoba z rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.