Izera, czyli plan ratowania czegokolwiek
C hoć firma na oficjalnej stronie podaje, że pieniądze „otwierają nowy rozdział prac nad Izerą”, to prawdziwej radości brak. Decyzja o zastrzyku gotówki przeszła bez echa.
O tym, że finansowaniem nie chcą się chwalić ani spółka, ani państwowy inwestor, najlepiej świadczy brak odpowiedniej otoczki – konferencji prasowej czy pompatycznych deklaracji. W informacji zamieszczonej na stronie brak nawet cytatu kogokolwiek ze strony inwestora – Skarb Państwa, który w postaci Funduszu Reprywatyzacji wyda na ten cel 250 mln zł, milczy. Czyżby naprawdę nikt nie chciał być okrzykniętym późniejszym ojcem sukcesu, który do końca wierzył w projekt, podając mu pomocną dłoń w chwili zwątpienia?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.