Banaś znów kontratakuje
Prezes NIK oskarża swojego zastępcę o próby paraliżowania kierowanej przez niego instytucji. Wymierza też cios w ziobrystów
Marian Banaś skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez swojego zastępcę Tadeusza Dziubę (byłego posła PiS oddelegowanego do NIK). Skierował też do marszałek Sejmu Elżbiety Witek wniosek o jego odwołanie z funkcji wiceszefa NIK.
Zarzewiem aktualnego sporu jest odmowa przez Dziubę głosowania na lipcowym posiedzeniu kolegium NIK. Były na nim rozpatrywane zastrzeżenia zgłoszone przez ministra sprawiedliwości do wystąpienia pokontrolnego dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. – Wiceprezes NIK Tadeusz Dziuba zawnioskował o zdjęcie z porządku obrad punktu dotyczącego rozpatrzenia zastrzeżeń zgłoszonych przez ministra sprawiedliwości, co motywował obszernością materiału – relacjonował wczoraj radca prezesa NIK Tomasz Sobecki. Choć wniosek Dziuby przepadł, ten oświadczył, że nie weźmie udziału w głosowaniu nad tym punktem, choć pozostał na sali obrad.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.