Bruksela znów nie ufa Polsce
Komisja Europejska ma wątpliwości, czy w czasie pandemii można przeprowadzić uczciwe i równe wybory
Zastrzeżenia zgłosił wczoraj Didier Reynders, komisarz odpowiedzialny za sprawiedliwość. – Chcę podkreślić, że państwa same decydują o przełożeniu lub przeprowadzeniu planowanych wyborów. Jeśli jednak postanawiają je zorganizować, to muszą to zrobić w zgodzie ze zobowiązaniami międzynarodowymi oraz ich własnym prawem konstytucyjnym – mówił wczoraj Belg podczas webinaru zorganizowanego przez brukselski think tank European Policy Centre.
Komisarz ma wątpliwości, czy w obecnych okolicznościach możliwe jest przeprowadzenie uczciwych i równych wyborów. Jak zaznaczył, nie chodzi tylko o organizację samego procesu oddawania głosów, ale również o zapewnienie możliwości prowadzenia uczciwej kampanii przez wszystkich kandydatów. Powstaje jednak pytanie, czy Komisja Europejska może cokolwiek zrobić w sprawie polskich wyborów. Prawnicy, których o to zapytaliśmy, nie są zgodni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.