Udało się w Rzeszowie, uda się w całej Polsce
Konrad Fijołek: Metoda D’Hondta, która obowiązuje przy podziale mandatów w wyborach do Sejmu, nagradza duże bloki. Ten fakt oraz przykład Rzeszowa powinny prowadzić do wniosku, że pójście razem to jedyna słuszna koncepcja
fot. Wojtek Górski
Konrad Fijołek, nowy prezydent Rzeszowa i przyszły członek rady Unii Metropolii Polskich
Obejmuje pan dziś urząd prezydenta Rzeszowa. Co z pana sukcesu wynika dla polityki ogólnopolskiej?
Udało się w Rzeszowie, uda się też w całej Polsce. Dzielenie sił opozycyjnych jest bez sensu. Jedność to zatem pierwsze przesłanie. Wyborcy zjednoczyli się po stronie opozycji demokratycznej. I czy to był Fijołek, czy królik Bugs, prawdopodobnie zareagowaliby tak samo. Początkowe 20‒25 proc. poparcia przerodziło się w zwycięstwo, bo jedność wywołała entuzjazm, chęć zaangażowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.