Zjednoczeni prośbą i groźbą
Kaczyński próbuje zbudować większość bez Gowina, choć jest także oferta dla Porozumienia
– Jeśli się z nami dogadają, to Gowin wie, że otwarte jest rozdanie we władzach TVP – mówi nam polityk PiS. Co oznacza, że Porozumienie mogłoby liczyć na kogoś w zarządzie spółki. Kolejna karta przetargowa to postulowana od dawna zmiana w ustawie o partiach politycznych wprowadzająca możliwość podziału subwencji na poszczególne partie tworzące komitet wyborczy. Dziś dotyczy to wyłącznie przypadków, w których została utworzona koalicja. Potencjalnymi beneficjentami tego rozwiązania byłyby zatem Porozumienie oraz Solidarna Polska, które startowały z list PiS, ale także Lewica, która formalnie była częścią listy SLD. – O tych ofertach słyszymy co jakiś czas, ale na razie nie ma woli, żeby je zrealizować – mówi polityk Porozumienia. Jednocześnie od Porozumienia słyszymy, że zwiększane są naciski na parlamentarzystów wiernych Gowinowi. – Ci w rządzie są straszeni, że z niego wypadną, a tych, którzy w nim nie mają stanowisk, nęci się perspektywą wejścia do rządu – mówi polityk Porozumienia. Jak wynika z naszych informacji, na razie nie zanosi się na spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.