Wielka gra o NIK
Syn Mariana Banasia i jego doradca społeczny w Najwyższej Izbie Kontroli po raz pierwszy zabiera głos. Jakub Banaś w wywiadzie dla DGP przekonuje, że jego ojciec nie cofnie się, jeśli chodzi o kontrolowanie i rozliczanie obozu rządzącego. ‒ PiS potrzebuje medialnej nagonki z zarzutami wobec Banasia na finale, żeby ostatecznie zdyskredytować jego i wszelkie działania NIK – mówi i stwierdza, że zarzuty dla jego ojca czy dla niego samego oraz zatrzymania w świetle kamer są w tej sprawie „bardzo możliwe”. © ℗ A3
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.