Trudny dialog z rządem, RDS domaga się wzmocnienia
Pracodawcy i związkowcy ostrzegają rząd, że Rada Dialogu Społecznego może się rozpaść, jak przed laty Komisja Trójstronna. Chcą konsultować wszystkie projekty trafiające do Sejmu i zyskać więcej pieniędzy na jej funkcjonowanie
Dziennik Gazeta Prawna dotarł do projektu nowelizacji ustawy o Radzie Dialogu Społecznego. To efekt dwuletnich prac największych central związkowych i organizacji pracodawców, którzy postulują wzmocnienie roli RDS. Chodzi o to, by nie omijały jej żadne projekty zmian trafiające do Sejmu, a także o wzmocnienie finansowe tej instytucji.
Omijanie rady
- Prawda jest taka, że RDS ma obecnie 8 mln zł rocznie na finansowanie zapisanego w konstytucji dialogu społecznego, co powoduje, że tych pieniędzy nie starcza na utrzymanie i wypłatę wynagrodzeń pracownikom biura. Bez większego wsparcia finansowego jest skazana na wegetację. Tu nie chodzi o pieniądze dla członków RDS, tylko o funkcjonowanie biura. W ostatnim czasie z dziesiątki pracowników zostało tylko dwoje - zauważa Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców BCC, szef RDS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.