Dziennik Gazeta Prawana logo

KPO na odległość wiatraka

Na razie efektów misji Szymona Szynkowskiego vel Sęka nie widać
Na razie efektów misji Szymona Szynkowskiego vel Sęka nie widać
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Teoretycznie brakuje nam już tylko wypełnienia jednego z 37 kamieni milowych, by móc złożyć pierwszy wniosek o płatność w ramach KPO. Przez konflikt w koalicji rządzącej miliardy euro mogą być jednak dalej blokowane

Jak przyznaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR), tym jedynym kamieniem jest ustawa wiatrakowa od pół roku zalegająca w Sejmie. – Kilka kamieni musimy poprawić, m.in. ten wprowadzający ulgę na robotyzację przedsiębiorstw oraz kamień dotyczący promowania wodoru w transporcie – przyznaje też osoba z resortu.

Widać jednak, że premier Mateusz Morawiecki jest coraz bardziej zdeterminowany, by ostatni kamień milowy móc odhaczyć jako zrealizowany. – Dyskusje w ramach naszego obozu politycznego w sprawie ustawy 10H (wiatrakowej – red.) zakończyły się. Mogę się zobowiązać, że będzie procedowana szybciej niż dotąd – zadeklarował w zeszłym tygodniu. Zrobił to na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. energii odnawialnej, który zawiązali ludowcy. Zostało to odebrane jako sygnał w stronę ziobrystów, że PiS jest gotów przegłosować ją z pomocą opozycji. – Ziobryści blokują ją, bo nie chcą, żeby jedynym powodem blokady KPO były kwestie sądowe – przekonuje współpracownik Morawieckiego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.