Rywalizacja kandydatów, nie naganiaczy
Konsekwencją obecnego systemu jest to, że kolega z listy jest groźniejszym przeciwnikiem niż ci z innych partii – mówi socjolog polityki Jarosław Flis
Na zlecenie sejmowej komisji przygotował pan projekt ustawy o ordynacji proporcjonalno-lokalnej. Szykuje pan wyborczą rewolucję?
Tylko podpowiadam, co można zmienić. Od 25 lat w Polsce mówi się o ordynacji mieszanej, wzorowanej na niemieckiej. Jeśli więc już wprowadzać taką zmianę, warto ją dostosować do polskich realiów. Oczywiście pojawia się wtedy pytanie, czyje interesy to narusza i czy w związku z tym da się taką zmianę wdrożyć.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.