Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Na dwóch waloryzacjach można zyskać, ale nie podwójnie

21 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W praktyce będzie to oznaczało rozłożenie podwyżki na dwie części, dzięki czemu wzrost cen zostanie emerytom i rencistom szybciej zrekompensowany

W swoim exposé Donald Tusk ogłosił, że jeśli inflacja od stycznia do czerwca 2024 r. przekroczy poziom 5 proc., emerytury i renty zostaną dwukrotnie zwaloryzowane, co ma stanowić realizację obietnicy wyborczej. Rada Ministrów zabezpieczyła też fundusze na ten cel w projekcie budżetu na rok 2024. Obecnie waloryzacja jest przeprowadzana tylko raz w roku – 1 marca.

Zazwyczaj minimum

Wysokość waloryzacji zawsze jest przedmiotem gorących dyskusji, w których rząd występuje jako podmiot o niej decydujący. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że sposób obliczania tego wskaźnika jest w dużej mierze określony już w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1251 ze zm.). Wynika z niej, że ten przelicznik to suma średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym (a więc inflacji) oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym. Ustawa mówi „co najmniej”, bo ta część wskaźnika jest przedmiotem corocznych negocjacji w ramach Rady Dialogu Społecznego (RDS), w skład której wchodzą przedstawiciele: rządu, reprezentatywnych organizacji związkowych oraz pracodawców. Jeśli RDS nie uzgodni stanowiska, o dodatkowym składniku wskaźnika waloryzacji decyduje rząd, wydając odpowiednie rozporządzenie. W poprzednich latach zazwyczaj wynosił on dokładnie 20 proc., a więc ustawowe minimum.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.