Dziennik Gazeta Prawana logo

Pegasus nieuchwytny

29 listopada 2023

K omisje śledcze w Polsce od lat są rodzajem nieformalnej nagrody po zwycięskich wyborach. Zanim jednak posłowie większości rządzącej zaczną wyważać otwarte drzwi, warto, żeby prześledzili, czym skończyły się dotychczasowe śledztwa i prace różnych komisji badających inwigilację oprogramowaniem szpiegowskim. Kanadyjski CitizenLab potwierdził stosowanie Pegasusa bądź zbliżonego w zastosowaniu oprogramowania Predator w co najmniej 38 państwach, w tym 10 państwach UE. I warto w tym miejscu zaznaczyć, że jest to jedyny duży ośrodek, którego informacje przyczyniły się najpierw do nagłośnienia sprawy, a później stanowiły dowody w prowadzonych postępowaniach.

Najdalej sprawy posunęły się w Grecji – szeroka debata na temat wykorzystywania oprogramowania szpiegowskiego (w tym przypadku głównie Predatora) trwa tam do dziś. Niestety z marnymi skutkami. Za symboliczną można uznać karę grzywny w wysokości 100 tys. euro, którą grecki urząd ds. bezpieczeństwa komunikacji próbował nałożyć na przedstawicieli służb, ale i to się nie udało, kiedy rząd Kiriakosa Mitsotakisa wymienił praktycznie cały skład urzędu. Mitsotakis był szeroko krytykowany w UE, a europosłowie podejmowali kolejne inicjatywy, rezolucje, a nawet powołali komisję śledczą, do której jeszcze wrócimy. Efekty były takie, że poza zdymisjonowaniem kilku szeregowych urzędników nikomu właściwie włos z głowy nie spadł. Mało tego, w czerwcu tego roku partia Mitsotakisa kolejny raz wygrała wybory, a szefowa KE Ursula von der Leyen dwa miesiące później spędziła wakacyjny urlop w prywatnej rezydencji szefa greckiego rządu na Krecie, wskazując bez wątpliwości, że premier cieszy się jej pełnym poparciem.

Pozostało 81% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.