Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Generalny remont rządu

Marek Sawicki – marszałek senior – poprowadzi pierwsze posiedzenie Sejmu
Marek Sawicki – marszałek senior – poprowadzi pierwsze posiedzenie Sejmufot. Tomasz Jastrzębowski/Reporter
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nie więcej niż po trzy resorty dla ludowców, Polski 2050 i Lewicy. Reszta dla Koalicji Obywatelskiej – taka może być struktura podziału tek w przyszłym rządzie. Szczegóły mamy poznać jutro, gdy ugrupowania pokażą wynegocjowany kształt umowy koalicyjnej

Skrót artykułu

Wraz ze wskazaniem przez prezydenta Marka Sawickiego z PSL na funkcję marszałka seniora ruszyły przygotowania do reorganizacji obu izb parlamentu. Wczoraj w Sejmie ustalano m.in., kto i jakie pomieszczenia będzie zajmować w Sejmie X kadencji i jaki będzie rozkład miejsc na sali plenarnej.

Sejm

Trwają także negocjacje dotyczące składu prezydium Sejmu. Jest niemal pewne, że funkcję marszałka obejmie Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Sam zainteresowany nie chciał wczoraj niczego deklarować. – Dowiem się tego w poniedziałek – stwierdził. W drugiej połowie kadencji, w związku z szykowaną zasadą rotacyjności na tym stanowisku, zastąpić go ma Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. Na ten moment większe tarcia dotyczą wicemarszałków. Jako że w przyszłym Sejmie będzie w sumie sześć klubów, naturalnie wydawałoby się, że będzie marszałek z Polski 2050 oraz po jednym wicemarszałku z pozostałych ugrupowań. Tyle że jeden z ważnych polityków opozycji przekonuje nas, że choć będzie pięciu wicemarszałków, to dwóch z nich domaga się Koalicja Obywatelska – uznając, że jest najsilniejszym klubem po tej stronie politycznej sceny, a funkcję marszałka zgodził się oddać. To oznacza, że ktoś może wicemarszałka nie dostać – najprędzej Konfederacja lub PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego chce wystawić kandydaturę Elżbiety Witek, ale dzisiejsza opozycja nie chce się na to zgodzić. – Jak mielibyśmy zagłosować za marszałkinią, która naszym zdaniem kilkadziesiąt razy złamała regulamin Sejmu? Albo za Ryszardem Terleckim? – retorycznie pyta polityk Lewicy. – Albo PiS wystawi kogoś mniej kontrowersyjnego, albo sam pozbawi się dostępu do ciał decyzyjnych w polskim Sejmie – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.