Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Front trybunalski wkrótce otwarty

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W tym tygodniu koalicja może zacząć odbijanie Trybunału Konstytucyjnego

Jak słyszymy od rozmówców zbliżonych do koalicji rządzącej, ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły i nadal brane są pod uwagę dwa scenariusze. Pierwszy, by przejmowanie Trybunału Konstytucyjnego rozpocząć już na tegotygodniowym posiedzeniu Sejmu. Drugi, by połączyć je z większym pakietem zmian na kolejnym posiedzeniu, czyli po 20 lutego. Decyzje zapadną na początku tygodnia. – Rozmawiamy, co zrobić, by było jak najlepiej i nie narazić się na jakieś zarzuty z księżyca, a jednocześnie, by każdy z czterech sygnatariuszy porozumienia miał pełną motywację, by bronić tej inicjatywy – mówi nam koalicyjny polityk.

Pierwszy scenariusz zakłada, że koalicyjna większość na najbliższym posiedzeniu przyjęłaby uchwałę uznającą wybór pięciu sędziów za nieważny. Chodzi o trójkę tzw. sędziów dublerów, wskazanych przez parlament, w którym większość miał PiS w 2015 r., w miejsce wybranych za rządów Ewy Kopacz. Chodzi o Mariusza Muszyńskiego, Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka. Podstawą ma być stwierdzenie, że ich wybór był nieważny, bo dokonano go na obsadzone już miejsca. W przypadku Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza podstawą ma być zarzut stronniczości (w tym orzekanie w sprawie przepisów, za którymi wcześniej sami głosowali, będąc posłami PiS) oraz teza, że w momencie powołania do TK nie spełniali oni kryterium wieku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.