Warto bronić opozycji
Może napawać smutkiem, że nie traci na aktualności prymitywna gra w „Zgadnij, kto TO powiedział”. Przypomnę reguły: czekaj w gotowości nie na treść wypowiedzi, lecz na jej autora/autorkę. Nie przejmuj się tym, jak bardzo w wypowiedzi sens roztrzaska się o dobry smak oraz rudymentarną fakto grafię, przejmuj się tym, czy powiedział TO Kaczyński bądź Tusk, Macierewicz bądź Sikorski, Szydło bądź Nowacka. Nie przebaczaj i nie symetryzuj. Nie twierdź, że nie ma znaczenia, czy słowa o Norymberdze padły z ust premiera, czy z ust prezesa.
Ma!
Jeżeli powiedział premier, to, przepraszam, ale w ogóle o czym tu mówimy, przecież premier Donald Tusk tak po prostu sobie napomknął: „Zakres rozliczeń, a także odpowiedzialności, już powoli także odpowiedzialności karnej, ludzi władzy, którzy nadużyli władzy przeciwko ludziom, on jest największy od kilkudziesięciu lat, biorąc pod uwagę całą Europę. Tylko rozliczenia powojenne Niemiec, mówię Norymberga i jej konsekwencje. I Jugosławia po wojnie jugosłowiańskiej… One są oczywiście nieporównywalne”. I właśnie dlatego je porównał, że są nieporównywalne. Każdy to widzi, tylko nie prawicowy pisomatołek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.