Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Przegrywamy z prozą życia

31 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

D ziś zbierze się Państwowa Komisja Wyborcza, aby dokonać oceny sprawozdań finansowych komitetów wyborczych biorących udział w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych. Decyzja w tej sprawie miała zapaść już niemal trzy tygodnie temu. Zamieszanie spowodowały jednak wątpliwości wokół dokumentu złożonego przez komitet Prawa i Sprawiedliwości – PKW dała więc sobie 20 dni, aby się nad nimi pochylić.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że przez ostatnie lata rząd Prawa i Sprawiedliwości wykorzystywał dostępne narzędzia do walki politycznej. Uczestniczył w rozgrywce, w której wykorzystywał znaczone karty. Podporządkował sobie Telewizję Polską, wydawał publiczne pieniądze według swojego uznania, a spółki Skarbu Państwa traktował jak łatwy łup do promocji swoich wydarzeń, a także obsadzał je „zasłużonymi”, których trzeba było jakoś „nagrodzić”.

Jak jednak ujawniliśmy w poniedziałkowym wydaniu DGP, obecny kształt przepisów kodeksu wyborczego może nie pozwolić na odebranie finansowania PiS-owi. Według raportu przygotowanego przez zespół z Krajowego Biura Wyborczego zakres kontroli sprawowanej przez PKW wyznaczają przepisy, więc obejmuje on wyłącznie działania komitetów wyborczych. „Działania podmiotów innych niż komitety wyborcze nie podlegają kontroli ani ocenie dokonywanej przez PKW, a ich analiza służyć może jedynie ustaleniu stanu faktycznego” – czytamy w dokumencie. I dalej: „nie może być podstawą odrzucenia sprawozdania ani wskazania uchybienia obiektywny wpływ działań innego podmiotu na polepszenie szans wyborczych komitetu wyborczego, o ile działania te dokonywane były bez porozumienia z komitetem”. Wewnętrzne analizy Krajowego Biura Wyborczego wskazują, że ewentualne odrzucenie sprawozdania PiS przez PKW mogłoby naruszyć dotychczasową interpretację „zasad wypracowanych przez ponad 20 lat sprawowania przez nią kontroli finansowania kampanii wyborczych, których zasadność potwierdza również orzecznictwo Sądu Najwyższego”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.