Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Nowe już tu jest

Kiosk Ruchu przy ul. Michała Kajki w Olsztynie, 1978 r.
Kiosk Ruchu przy ul. Michała Kajki w Olsztynie, 1978 r.fot. Witold Jarosław Szulecki/East News
13 czerwca 2025
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Tradycyjne formuły medialne się wyczerpały. Trudno o bardziej dobitny dowód niż ostatnia kampania prezydencka

Kiedy Sławomir Mentzen przepytywał na swoim kanale na YouTubie kandydatów na prezydenta RP przed II turą wyborów, uczestniczyłem w konferencji, na którą zjechali ludzie z wszystkich właściwie kontynentów. Zaskoczyło ich, gdy stwierdziłem, że wspomniane rozmowy transmitowane były na żywo we wszystkich liczących się kanałach informacyjnych – od TVN24, przez Polsat News, po TVP Info i TV Republikę. Gdy dodałem, że Mentzen to również polityk, a w dodatku kandydat, który zajął w wyborach trzecie miejsce, kręcili głowami z niedowierzaniem. Ich zdziwienie jeszcze rosło, gdy dowiadywali się, że to także lider opcji uchodzącej za radykalną prawicę. A zupełnie już nie chcieli mi wierzyć, gdy dodawałem, że na tle innych debat wyborczych rozmowy Mentzena z Nawrockim i Trzaskowskim mogą być uznane śmiało za pełne powagi, merytoryki i ogłady, a sam Mentzen został przez wielu komentatorów oceniony jako… całkiem sprawny dziennikarz.

Dlaczego to ważne? Tegoroczne wyborcze „rozmowy na szczycie” znaczą moment, w którym nowe, cyfrowe media przejęły palmę pierwszeństwa na rynku, a tradycyjne złożyły im hołd lenny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.