Dziennik Gazeta Prawana logo

Logika kampanii, los wyborcy

16 maja 2025

Zdaniem Arystotelesa („Retoryka”), najważniejszym środkiem przekonywania są argumenty logiczne. Do tego dochodzą bardzo ważne, wspierające je czynniki, jak wiarygodność (!) mówcy i odpowiedni stan emocjonalny (na który mówca ma wpływ) słuchaczy. Wiarygodność i zaufanie budują zaś m.in. praktyczna mądrość, szlachetność i życzliwość. Refleksje po kampanii prezydenckiej? Zważmy, ile argumentów logicznych wysłuchaliśmy, które dodatkowo świadczyłyby o mądrości i szlachetności osób pretendujących do tytułu najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej.

A teraz zejdźmy na ziemię. Tak, wnioski znowu są gorzkie. Najprostszy brzmiałby: kandydaci co do zasady nie wykroczyli poza banał i populizm w marnym, przesadnie teatralnym przedstawieniu. Było więc banalnie i populistycznie. Nie spodziewałem się wiele, ale mimo to kolejny raz odczuwam zawód. I chyba nie tylko ja.

Wiemy, kto chciał i kto wciąż chce zostać prezydentem RP. Wiemy – wiedzieliśmy właściwie od początku – kto będzie w II turze. Można tym samym powiedzieć: wiemy, kto może być głową naszego państwa. Ale czy wiemy dobrze, jakim będzie prezydentem, jakim przywódcą, a także jakim jest człowiekiem? Albo – jakie decyzje, również personalne, zostaną – w zgodzie z uprawnieniami przypisanymi do najwyższego urzędu w państwie – przez niego podjęte, a jakie zablokowane? Jakie są jego wartości i kryteria? Jak chce zbudować własną niezależność i swój autorytet? Jak będą, zwłaszcza w odniesieniu do konkretnych problemów, wyglądać relacje głowy państwa z rządem? Jakim chce być zwierzchnikiem sił zbrojnych? O co chce uzupełnić agendę poważnych spotkań międzynarodowych? Czego i w jaki sposób zamierza się domagać w polityce wewnętrznej – w zgodzie z własną listą priorytetów i w granicach umiejętnie wykorzystywanych prerogatyw? Itd., itp. W końcu, co ma wskazywać, że mamy do czynienia z mężem (lub żoną – jak chce jedna z kandydatek) stanu, a nie z przeciętną (lub poniżej przeciętnej) polityczną figurą?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.