Trybunał ma wrócić do łask. Jest szansa na obsadzenie wakatów
Nowy termin zgłaszania kandydatów do TK został wyznaczony na listopad – wynika z ustaleń DGP. Posłowie mogą uzupełnić sześć wakatów jeszcze w tym roku
Jak wynika z informacji DGP, w koalicji trwają intensywne przygotowania do obsadzenia wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. O takim potencjalnym scenariuszu w kuluarach mówiło się od kilku tygodni, pisał o nim także Onet. W ostatnich dniach potwierdził to również Donald Tusk. – Rozpoczyna się pewien proces w Trybunale Konstytucyjnym ze względu na wygasanie tam kadencji. Nie chcę zanudzać, bo te szczegóły są dość proceduralne, ale nie wykluczam, że uzyskamy skład w Trybunale Konstytucyjnym w ciągu roku – mówił premier w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim.
Sytuacja Trybunału Konstytucyjnego jest trudna od wielu miesięcy. W marcu 2024 r. Sejm przyjął uchwałę, w której stwierdził, że poprzednie uchwały Sejmu – z lat 2015–2018 – w sprawie wyboru sędziów TK zostały podjęte z „rażącym naruszeniem prawa”. Podkreślił również, że liczne orzeczenia TK dotknięte są wadą prawną. Uchwała wzbudziła wiele kontrowersji; na jej podstawie rząd zaniechał jednak dalszej publikacji wyroków w Dzienniku Ustaw.
Formalnie – zgodnie z przepisami konstytucji – TK składa się z 15 sędziów. Dziś zasiada w nim jednak tylko 11. Sejm do dziś nie wybrał następców: Mariusza Muszyńskiego, Piotra Pszczółkowskiego i Julii Przyłębskiej (ich kadencja wygasła w grudniu 2024 r.) oraz Zbigniewa Jędrzejewskiego (jego kadencja zakończyła się w kwietniu br.). Powód? Jak tłumaczył rok temu marszałek Sejmu Szymon Hołownia, nie powinno się „wchodzić do zatrutego źródła”. Pierwotny plan Koalicji 15 października zakładał bowiem gruntowną reformę TK po ewentualnym zwycięstwie Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. Triumf Karola Nawrockiego pokrzyżował jednak te plany.
Jak słyszymy w rządzie, Koalicja 15 października jeszcze w tym roku może obsadzić wakujące miejsca. – Zwolennikiem takiego rozwiązania jest Waldemar Żurek – mówi nam jeden z rozmówców z resortu sprawiedliwości. Na początku grudnia – zgodnie z uchwałą Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK – w stan spoczynku ma przejść Krystyna Pawłowicz. Tego samego miesiąca upłynie kadencja Michała Warcińskiego. Do końca 2025 r. większość sejmowa będzie mogła wskazać łącznie sześciu nowych sędziów TK. – W przyszłym roku zakończy się z kolei kadencja Andrzeja Zielonackiego i Justyna Piskorskiego. Na początku 2027 r. w stan spoczynku przejdzie również Jarosław Wyrembak. Jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, jeszcze w tej kadencji Sejmu mogłaby powstać w TK nowa większość – mówi nam jeden z polityków KO.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.