Lud pozostał bez Trybuny
Redakcja Trybuny nie zdążyła pożegnać się z czytelnikami. Została zamknięta nieoczekiwanie, choć od dawna ledwo dyszała. O tym, że gazeta następnego dnia już się nie ukaże, dziennikarze dowiedzieli się po południu 5 grudnia, gdy kończyli pracę. - Nie mamy pieniędzy - powiedział podczas spotkania z zespołem Arkadiusz Ostrowski, szef wydawnictwa Ad Novum. Ale zaraz zapewnił, że są prowadzone rozmowy z inwestorami i w lutym wszyscy wrócą do pracy. W jego słowa uwierzyło niewielu. - Pertraktacje z mitycznymi inwestorami trwają, odkąd pamiętam, niewiele z tego wynikło - mówi anonimowo pracownik Trybuny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.