Jaruzelski prosił o interwencję
Generał Wojciech Jaruzelski w grudniu 1981 r. prosił ZSRR o interwencję wojskową - wynika z notatki, którą opublikował Instytut Pamięci Narodowej.
W najnowszym biuletynie IPN upublicznił cały zapis rozmowy generała z głównym dowódcą sił Układu Warszawskiego marszałkiem Wiktorem Kulikowem, sporządzony przez adiutanta Kulikowa - gen. Wiktora Anoszkina.
Z rozmowy wynika, że Jaruzelski domagał się sowieckiej interwencji. "Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady" - przekonywał Kulikowa Jaruzelski cztery dni przed wprowadzeniem stanu wojennego. Zdaniem byłego prezydenta Lecha Wałęsy, jeśli te informacje są prawdziwe, to Jaruzelski powinien być sądzony za zdradę stanu. - Jeśli to tak wprost wygląda, to bardzo brzydka sprawa. To była polska sprawa i powinniśmy byli się porozumieć, ale nie wszystko wiem i dlatego trzeba by się temu bliżej przyjrzeć. Ale jeśli to tak wygląda, jak tu jest napisane, to jednak by trzeba oskarżyć generała o to, że zdradził Polskę - mówił na antenie TVN 24 Wałęsa.
gracz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu