Odwołanie posłów zemstą za billingi Schetyny?
Posłowie PO wyłączyli w piątek z sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej Zbigniewa Wassermanna i Beatę Kempę.
Teraz posłanka PiS zapowiada, że złoży do prokuratury doniesienie na szefa komisji Mirosława Sekuły z PO.
Wassermann i Kempa zostali odwołani, bo w 2007 r. jako przedstawiciele swoich resortów opiniowali projekt nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Lektura tych opinii nie zostawia złudzeń: to były błahe, nic niewnoszące uwagi. Ale PO jest innego zdania.
Tuż przed swoim odwołaniem Kempa złożyła wniosek, by ujawnić billingi głównych bohaterów afery hazardowej: Zbigniewa Chlebowskiego, Mirosława Drzewieckiego, Grzegorza Schetyny oraz biznesmenów Ryszarda Sobiesiaka i Jana Koska. Według posłanki Sekuła nakłaniał ją, by skreśliła z wniosku nazwisko Schetyny. - Nie zgodziłam się - mówi nam Kempa. Jej zdaniem prokuratura powinna zbadać, czy Sekuła nie dopuścił się przestępstwa. Ten twierdzi, że jedynie głośno zastanawiał się, jak udostępnić komisji billingi osób, które sprawowały kierownicze funkcje w państwie, i nie narazić bezpieczeństwa państwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu