Kiszczak: agentów dziś oglądam w TV
Generał Czesław Kiszczak w wywiadzie dla Magazynu DGP opowiada, że oddawał agentom teczki na ich żądanie.
A ci wrzucali je do niszczarki na zapleczu jego gabinetu. - Działacze, politycy. Niektórych do dziś oglądam w telewizji - mówi. Czesław Kiszczak stawia zarzut działaczom opozycji, że część pieniędzy, które szły z Zachodu na pomoc "Solidarności", trafiała do prywatnych kieszeni. I opowiada o agencie, którego Rosjanie zainstalowali w jego otoczeniu, żeby wiedzieć, jak prowadzi rozmowy z Kościołem i Lechem Wałęsą.
@RY1@i02/2009/227/i02.2009.227.000.001b.001.jpg@RY2@
Generał Czesław Kiszczak w swoim domu, 19 listopada 2009 r.
mm, kw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu