Wykup lokali w TBS-ach trzeba określić w ustawie
Cena wykupu na własność mieszkań w TBS-ach powinna mieć wartość rynkową i być określana przez rzeczoznawcę. O tym, czy po takiej cenie sprzedać lokal, powinien decydować właściciel TBS-u.
Z zadowoleniem przyjęliśmy zapowiedzi ministra Piotra Stycznia o kierunkach planowanych zmian, tj. między innymi o możliwości wykupu mieszkań TBS-owskich. Uważamy za celowe szybkie wprowadzenie zmian legislacyjnych, które umożliwiłyby partycypantom i najemcom dobrowolny wykup mieszkań na zasadach wolnorynkowych. W naszej codziennej pracy spotykamy się z dużym zainteresowaniem wykupem mieszkań przez obecnych partycypantów i najemców.
Wykup mieszkań odbywałby się na zasadzie dobrowolności, właściciel mieszkań decydowałby o tym, czy chce sprzedać lokale mieszkalne czy nadal będą przeznaczone na wynajem.
Trudno zrozumieć mi opinię wyrażoną przez Zdzisława Słabkowicza, szefa Polskiej Izby Gospodarczej, w której informuje on, że prywatne TBS wykańczały zbudowane mieszkania za pieniądze podatników, zarzucając dodatkowo prywatnym TBS-om chęć odzyskania zamrożonego kapitału. Ta niefortunna wypowiedź wymaga sprostowania. TBS-y gminne, prywatne oraz spółdzielnie mieszkaniowe ubiegające się o kredyt z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego podlegały tej samej ustawie. Środki na kredytowanie budownictwa dla wszystkich wymienionych podmiotów pochodziły z tych samych źródeł. Zasady udzielania kredytów były jednakowe dla wszystkich uprawnionych podmiotów. TBS-y prywatne w całej Polsce wybudowały tysiące nowych mieszkań na gruntach wniesionych aportem przez udziałowców lub akcjonariuszy spółek.
TBS-y prywatne, które po zmianie przepisów zdecydują się na sprzedaż części mieszkań, odzyskane środki przeznaczą w pierwszej kolejności na spłatę kredytu zaciągniętego w BGK, na modernizację i kapitalny remont budynków oraz dalszą działalność inwestycyjną. TBS-y gminne w razie potrzeby mogą ubiegać się o uzupełnienie środków na remonty kapitalne z budżetu. Na taką pomoc nie mogą liczyć TBS-y prywatne, a z ograniczonej ustawą stawki czynszu trudno wygospodarować środki, które wystarczyłyby na pokrycie wszystkich koszów remontów kapitalnych.
Zasady wykupu mieszkań powinny być określone w ustawie i między innymi uprościć procedurę odłączenia nieruchomości wolną od wpisów hipotecznych. Naszym zdaniem cena powinna być określana jako rynkowa, ustalana przez rzeczoznawcę.
Jednym z argumentów, które według naszego Stowarzyszenia przemawia za takim rozwiązaniem, jest sprawa utrzymania zasobów w dobrym stanie technicznym. Budynki, w których lokale można sprzedawać, będą mniej dewastowane, bo o ich dobry stan będzie dbał nie tylko zarządca, ale również sami właściciele.
Zdaniem Stowarzyszenia sprzedaży powinny podlegać głównie te mieszkania, w których część kosztów budowy ponieśli partycypanci. Obecnie nie mają oni takiego prawa, mimo iż wielu z nich sfinansowało nawet 30 proc. kosztów budowy swoich mieszkań.
Szybkie wprowadzenie zmian legislacyjnych jest niezbędne przede wszystkim z powodu konieczności pilnego ożywienia budownictwa mieszkaniowego. Zwrot zaciągniętych kredytów w Banku Gospodarstwa Krajowego umożliwiłby Bankowi finansowanie kolejnych inwestycji mieszkaniowych na wynajem, a zapotrzebowanie na te kredyty jest stale ogromne. Część środków powinna zasilić fundusze, z których dokonywane są dopłaty do innych kredytów mieszkaniowych - Rodzina na swoim. Dziś konieczne jest ratowanie budownictwa mieszkaniowego, bowiem jego załamanie może mieć bardzo negatywny wpływ na całą gospodarkę, o czym mogliśmy się przekonać podczas ostatniego kryzysu gospodarczego.
@RY1@i02/2009/226/i02.2009.226.183.0010.001.jpg@RY2@
Barbara Czyż, sekretarz Stowarzyszenia Budownictwa Społecznego
Fot. Wojciech Górski
* sekretarz Stowarzyszenia Budownictwa Społecznego, prezes zarządu TBS Marki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu