Łatwiej będzie zatrudniać Ukraińców
Ukraińcy mieszkający w pasie 30 km od granicy z Polską będą mogli wielokrotnie przekraczać granicę bez wizy, ale nie dalej niż 30 km w głąb Polski. Żeby znaleźć się po polskiej stronie, będą musieli uzyskać w polskim konsulacie kartę chipową ważną przez dwa lata. Kolejna karta będzie miała już pięcioletni okres ważności, pod warunkiem że Ukrainiec ubiegający się o nią nie naruszy przepisów o małym ruchu granicznym.
Takie postanowienia zawiera podpisana w Kijowie 28 marca 2008 r. umowa między Polską a Ukrainą o zasadach małego ruchu granicznego. Wczoraj Sejm zajmował się projektem ustawy o ratyfikacji tej umowy. Umowa może wejść w życie na przełomie kwietnia i maja tego roku.
Może spowodować dalszy wzrost zainteresowania pracą Ukraińców wśród firm działających w pasie przygranicznym. Obecnie około 10 proc. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy obcokrajowcowi pochodzi od pracodawców z tych rejonów.
Polska od kilku lat prowadzi politykę ułatwień dotyczącą cudzoziemców zza wschodniej granicy chcących wykonywać pracę w naszym kraju. Od 1 lutego 2008 r. cudzoziemcy pochodzący z państw graniczących z Polską, tj. Ukrainy, Białorusi i Federacji Rosyjskiej, nie muszą mieć zezwolenia na pracę, jeżeli będą ją wykonywać nie dłużej niż sześć miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy, licząc od pierwszego wjazdu do Polski.
Pracodawcy mają jedynie obowiązek zarejestrowania (bezpłatnie) oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi w powiatowym urzędzie pracy.
Przedsiębiorcy od 29 marca 2008 r. mogą też zatrudniać obywateli byłego ZSRR, m.in. Ukraińców, bez zezwolenia na pracę, pod warunkiem że uzyskali oni w polskim konsulacie Kartę Polaka. Zgodnie z oficjalnymi danymi na terenie byłego Związku Radzieckiego mieszka około miliona osób deklarujących polskie korzenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.