Spór personalny zamiast ideowego
Kiedy polityk czuje zew, powołuje komisję lub centrum. Wychodzi z założenia, że jak już jest organizacja, to ma jakiś sens. Tak powstała inicjatywa prezydenckiego Centrum Monitoringu Mediów. Centrum ma nie tylko nas ganić, gdyż - jak mówił prezydent - warto nas też czasem pochwalić. Idąc tym tropem, Sejm powinien teraz powołać słownikową komisję śledczą. Przesłuchać dziennikarzy, których złapano na użyciu brzydkich słów, sporządzić katalog terminów siejących nienawiść. Każdy adept dziennikarstwa będzie musiał zdawać z tego egzamin. W końcu czymś centrum musi się zajmować.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.