Ostre starcie na finiszu kampanii
To była wygrana Jarosława Kaczyńskiego. Choć Bronisław Komorowski dwukrotnie wyciągał rękę na zgodę, nie ugrał na tym wiele. Kontrkandydat był nastawiony bojowo. Prostował wypowiedzi marszałka z pierwszej debaty. No i był przygotowany. Punktował Komorowskiego wynikami głosowań, w których ten nie był skory do wsparcia uczniów czy służby zdrowia. - To same kłamstwa - gorączkował się marszałek. - Może pan w domu jest sprawiedliwy, ale wobec społeczeństwa jest liberałem - kontrował Kaczyński.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.