Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Ostre spięcie Żakowskiego z Walterem o ustawę medialną

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Projekt ustawy medialnej jest sprzeczny z prawem, które gwarantuje równość podmiotów gospodarczych - stwierdził wczoraj na antenie radia TOK FM prezes ITI Mariusz Walter.

- TVP jest tylko fragmentem rynku, nie można konstruować ustawy tego typu bez liczenia się z resztą - irytował się wczoraj w radio Mariusz Walter.

Szef ITI stwierdził że obecnie funkcjonuje aż 148 kanałów tematycznych, które w styczniu i lutym tego roku stanowiły 31 proc. rynku. Jego zdaniem najważniejszym zarzutem wobec projektu ustawy przygotowanej przez twórców jest to, że słowem nie wspomina o reszcie, czyli dziesięciu stacjach działających w systemie nadawania naziemnego, które należą m.in. do Polsatu i TVN-u. - Czym ma się wyżywić reszta, jeśli TVP ma być finansowana nie tylko z tych 8 zł ustawowych, ale z niczym nieograniczonej reklamy? - pytał Walter. - Pan prezes najwyraźniej nie zna projektu ustawy - skwitował zastrzeżenia Waltera jeden z twórców nowej ustawy Jacek Żakowski. Publicysta podkreślał, że projekt ogranicza liczbę reklam w mediach publicznych na początek o 25 proc. Jednak później - zależnie od innych źródeł finansowania - liczbę tę można zwiększać.

Żakowski bronił też projektu, porównując nakłady wydawane na media publiczne w Niemczech (wynoszą tam 25 mld złotych rocznie) i w Polsce, gdzie ma to być ok. miliarda zł. Podkreślał też, że takie nakłady pozwolą na stworzenie portalu mediów publicznych. - Stamtąd każdy będzie mógł ściągnąć filmy, muzykę i informacje całkowicie za darmo - mówił Żakowski

monk, tok fm

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.