Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Niebezpieczne rysy na demokracji

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Trzyliterowe instytucje nadzorcze sprawdzają nie tylko to, czy decyzje samorządu są legalne, ale zaczynają bezceremonialnie wskazywać demokratycznie wybranym przedstawicielom lokalnych społeczeństw, co jest dla nich lepsze. Jeden z ojców obchodzącego właśnie swoje dwudziestolecie samorządu terytorialnego nie waha się ocenić, że oto na naszych oczach następuje zawężenie swobody decyzyjnej samorządu. To sprzeczne z konstytucją i ustawami.

Bezprawna ingerencja instytucji kontrolnej to silny dowód narastających złych praktyk w relacjach rządu i jego agend oraz samorządów. Jeszcze bardziej frustrująca jest - to inny wniosek z debaty zorganizowanej przez Dziennik Gazetę Prawną - rosnąca niewiara w możliwość stworzenia dobrego prawa, podstawy działania samorządów. I samorządowcy, i eksperci wyliczają długą listę przepisów, które należałoby zmienić. Ale proszą, by już niczego nie zmieniać, bo nie wierzą, że dobrze na zmianach wyjdą.

W obu przypadkach mamy do czynienia z zagrożeniami dla demokracji. Demokracja to dobro, które nie jest dane raz na zawsze. Trzeba o nią walczyć, inaczej może zostać w różny sposób ograniczona. Najtwardsi samorządowcy czują się już zmęczeni, a to groźne dla nas wszystkich. Dlatego trzeba o tym głośno mówić, zwłaszcza w roku wyborów do samorządu. Od tego, kto zasiądzie w nowych władzach samorządowych, zależeć będzie przyszłość demokracji na szczeblu nie tylko lokalnym czy regionalnym.

@RY1@i02/2010/054/i02.2010.054.193.001c.001.jpg@RY2@

Krzysztof Bień, zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej

Krzysztof Bień

zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.