Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Premier zachował twarz pokerzysty

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Afera hazardowa miała miejsce, ale mojej reakcji na nią niczego nie można zarzucić - mówił premier przed sejmową komisją śledczą.

Posłom opozycji nie udało się Donalda Tuska przyprzeć do muru. To raczej posłów PiS co i raz świadek stawiał w niezręcznej sytuacji. W końcu wypalił: - Widzę bardzo dokładnie, że ciągle komuś brakuje mocnej tezy, która trafi Tuska.

Sprawą, która miała go trafić, był przeciek z akcji CBA. Ale Tusk oczywiście zaprzeczał, że to on był jego źródłem. - Do dziś nie znajdujemy materii przestępstwa. Do dziś nie rozumiem, na czym miałby polegać ponury efekt tego ponurego przecieku - mówił. I dodał: - Głównym problemem jest to, że nie ma nic na Tuska.

@RY1@i02/2010/025/i02.2010.025.000.001b.001.jpg@RY2@

Fot. Marcin Kaliński

Donald Tusk zeznawał przed komisją śledczą cały czwartek

gracz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.