Zakaz palenia w restauracjach skłócił posłów
Palenie papierosów całkowicie zakazane w pubach, barach, kawiarniach i dyskotekach. Nie będzie tam nawet palarni - takie poprawki przyjęli posłowie z sejmowej komisji zdrowia.
Nie wolno będzie palić także w obiektach publicznych oraz na przystankach, dworcach, lotniskach, a nawet w samochodach służbowych.
Zwolennicy i przeciwnicy zakazów wzajemnie się oskarżają. - Przemysł tytoniowy walczy o przedłużenie licencji na zabijanie - grzmiał na komisji onkolog prof. Jacek Jassem. Apelował do polityków, by jak najszybciej przyjęli restrykcyjną ustawę i zapobiegli "niepotrzebnej śmierci setek osób miesięcznie". - Protestuję! Nie jesteśmy mordercami - odpowiadał Krzysztof Kępiński z British American Tobbaco. Twierdził, że od początku prac nad ustawą przyjmowane są tylko uwagi zgłaszane przez lekarzy, a zakaz publicznego palenia to działanie na rzecz koncernów farmaceutycznych produkujących gumy i plastry antynikotynowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu