Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziwne smaki kampanii

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 0 minut

W tej kampanii wyborczej posiłki polityków nabrały wyjątkowego znaczenia. Zaczęło się od wizyty premiera Tuska u rodziny poszkodowanej przez kataklizm. Były ciasta, banany, jabłka i kanapki (przygotowane przez zaplecze premiera).

Tam pojawił się słynny "paprykarz", który pytał premiera, jak żyć, a później zaprosił b. premiera Kaczyńskiego na żurek. Liderowi PiS smakowało, a gospodarz - jego zwolennik - stał się gwiazdą kampanii.

Teraz premier wykonał kolejny kulinarny krok ku zwycięstwu - sięgnął po zestaw drogi, czyli kawę i hot doga. Teraz pewnie konkurencyjna sieć zaprosi jego kontrkandydata.

@RY1@i02/2011/186/i02.2011.186.000.002a.001.jpg@RY2@

Fot. Shutterstock

mast

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.