Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

SLD: minister finansów do dymisji

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Lewica złoży wniosek w sprawie odwołania Jacka Rostowskiego na zaczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu.

Sojusz zarzuca ministrowi finansów arogancję, lekceważenie partnerów społecznych, a także odejście od zasady apolityczności ministra finansów. "Najważniejsze decyzje gospodarcze są podejmowane ewidentnie z punktu widzenia ich wpływu na cele polityczne, sytuacja polskiej gospodarki ma tutaj wtórne znaczenie" - napisali w uzasadnieniu posłowie lewicy.

- Grzegorz Kołodko był apolityczny? Widać, że zaczęła się kampania - ironizuje wiceszef klubu PO Rafał Grupiński.

SLD wypomina też, że bezrobocie w Polsce jest wyższe niż w Czechach, Niemczech czy na Węgrzech. "W to, że polska gospodarka jest zieloną wyspą, coraz trudniej uwierzyć, szczególnie gdy ktoś oprócz słów ministra finansów i premiera przejrzy podstawowe dane" - brzmi dalsza część uzasadnienia. Lewica zarzuca też Rostowskiemu bagatelizowanie zagrożenia wzrostu długu publicznego, a następnie, gdy pojawiała się groźba przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych (55 proc. długu w relacji do PKB), cięcie składki na OFE.

PO oczywiście broni ministra. - To przewidywania Rostowskiego, a nie konkurencji się sprawdzają. Wyszliśmy z chaosu w 2009 r. obronną ręką, mamy wzrost gospodarczy, przeprowadził nową ustawę o finansach publicznych, która już daje oszczędności. Za co go odwoływać - mówi poseł PO Sławomir Neumann.

W ciągu trzech miesięcy to już czwarte wotum nieufności zgłoszone wobec ministra obecnego rządu. Wszystkich koalicja obroniła.

GOS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.