Niepewne losy Parafianowicza
Katowicka prokuratura chciała postawić zarzuty szefowi wywiadu skarbowego i wiceministrowi finansów Andrzejowi Parafianowiczowi - poinformował TVN24.pl.
Śledczy badający sprawę należności podatkowych Rafinerii Trzebinia uznali, że mógł się on dopuścić niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień. Jednak wczoraj Prokuratura Okręgowa w Katowicach uchyliła tę decyzję, uznając, że stawianie zarzutów jest przedwczesne. - Materiał dowodowy należy poszerzyć o kolejne czynności - tłumaczyła rzeczniczka prokuratury Marta Zawada-Dybek.
Sam Parafianowicz sprawy nie komentuje, podobnie jak resort finansów. O dymisji nie ma na razie mowy. - Żadnej nerwowości. Generalny inspektor finansowy jest przecież sprawdzany non stop. Może to była jakaś nadgorliwość prokuratorów - mówi nieoficjalnie "DGP" jeden z członków rządu. Dwóch innych prominentnych polityków PO zapewnia: jeśli Parafianowicz usłyszy zarzuty, dymisja będzie.
Na razie jednak sami politycy PO zastanawiają się nad tym, co dzieje się w resorcie finansów. Niecałe dwa tygodnie temu do dymisji podał się jego wiceszef Dariusz Daniluk. Oficjalnie z powodów osobistych, nieoficjalnie mogło chodzić także o nieprawidłowości w nadzorowanym przez niego pionie informatyzacji. CBA i prokuratura wszczęły śledztwo dotyczące przetargów na informatyzację resortu.
- Rostowski niby porozdzielał zadania swoim zastępcom, ale nie panuje nad ministerstwem - mówi polityk z kierownictwa klubu PO. agiel, gos,
zir
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu