Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Nadciąga rewolucja w telewizji publicznej

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rada nadzorcza TVP nie ponowiła zawieszenia prezesa spółki Romualda Orła. Oznacza to, że od dziś może on przejąć ster w TVP - poinformowała wczoraj PAP, powołując się na nieoficjalne źródła. Oznacza to, że w radzie nadzorczej publicznej telewizji zerwana została koalicja PO - SLD.

Kojarzeni z PiS członkowie zarządu Romuald Orzeł i Przemysław Tejkowski nie pełnili swoich funkcji od pół roku. Zawiesili ich uznawani za sympatyków SLD przedstawiciele Rady Nadzorczej TVP razem z reprezentującym ministra skarbu Grzegorzem Borowcem.

Był to początek koalicji PO - SLD w mediach publicznych. Z pracy usuwani byli dziennikarze i publicyści uważani za sprzyjających partii Jarosława Kaczyńskiego, np. szef "Wiadomości" TVP Jacek Karnowski czy autor "Warto rozmawiać" Jan Pospieszalski. Ich miejsce zajmowały osoby uznawane za bardziej przychylne PO - np. Małgorzata Wyszyńska została nową szefową "Wiadomości", a szefową programu pierwszego została Iwona Schymalla.

Najwięcej jednak na tej koalicji zyskał SLD. Ludzie kojarzeni z lewicą kontrolują TVP Info oraz "Dwójkę". Jednym z najczęściej pokazywanych tam polityków jest lider lewicy Grzegorz Napieralski.

Wczorajsza decyzja RN może oznaczać kolejną rewolucję personalną na Woronicza. Nie obejmie ona jednak raczej programów opanowanych przez SLD, ale "Jedynkę". Według nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł "DGP", kandydatem na szefa Programu 1 jest Stanisław Janecki, były redaktor naczelny "Wprost", a "Wiadomościami" ma kierować Marzena Paczuska, która przed zawieszeniem Orła i Tejkowskiego pełniła funkcję wiceszefowej tego serwisu.

ID

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.