RPO pyta o parytety dla płci we władzach spółek
Zatrudnienie
Polski parlament powinien rozważyć wprowadzenie ustawowych regulacji dotyczących składu zarządów i rad nadzorczych spółek publicznych. Tak uważa prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich.
Rzecznik twierdzi, że w pierwszej kolejności rozwiązania takie powinny dotyczyć spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz spółek komunalnych. Dlatego zwróciła się z prośbą do rządu o informację, czy planuje podjęcie inicjatywy ustawodawczej w przedstawionej sprawie.
W Polsce udział kobiet w radach nadzorczych i zarządach w wyżej wymienionych spółkach wynosi 27,99 proc. W podziale na poszczególne organy sytuacja wygląda następująco: na ogólną liczbę członków rad nadzorczych kobiety stanowią 35,15 proc., a członków zarządu - 10,47 proc.
Zdaniem Agnieszki Kozłowskiej Rajewicz, pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania, najlepszym choć długotrwałym narzędziem służącym zapewnieniu równości płci we władzach spółek jest tzw. samoregulacja, czyli działania własne przedsiębiorcy. Powinna ona być wspierana i wzmacniana przez odpowiednie działania państwa. Można do nich zaliczyć m.in. obowiązek corocznego sprawozdawania przez przedsiębiorstwa z udziału kobiet w gremiach decyzyjnych, a także publikowania tych danych w powszechnie dostępnych raportach.
Jednym z działań samoregulacyjnych uruchomionych w Polsce w 2012 r. jest karta różnorodności. Jest to pisemne, dobrowolne zobowiązanie np. przedsiębiorstwa czy jednostki samorządu terytorialnego do wprowadzenia polityki równego traktowania i zarządzania różnorodnością. W Polsce już 20 dużych firm zdecydowało się podpisać ten dokument.
Pełnomocniczka rekomenduje kwotę minimum 30 proc. dla obu płci w składzie władz spółek. Czas dojścia do tego poziomu, a zarazem czas obserwacji skuteczności tego narzędzia powinien liczyć 5 lat. W tym czasie przedsiębiorstwo nie powinno ponosić innych sankcji za nieosiągnięcie kwoty, niż coroczne publikowanie informacji o postępach lub ich braku.
W przypadku braku rezultatów spółki miałyby obowiązek wyjaśnienia, jakie środki zostały zastosowane, żeby osiągnąć wymagany próg oraz, co przedsiębiorstwo zamierza zrobić, by uzyskać go w przyszłości.
Jeżeli działania nie przyniosą rezultatów, powinna być rozważona regulacja ustawowa połączona z sankcjami za nieosiągnięcie właściwego poziomu. Powinna ona być przygotowana na podstawie konsultacji ze środowiskiem biznesu i w oparciu o doświadczenia krajów, które takie rozwiązania stosują.
10 proc. to odsetek pań będących prezesami największych spółek giełdowych w UE
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu