PiS proponuje rozejm
Protesty
Jarosław Kaczyński zadeklarował, że jego ugrupowanie nie ma zamiaru zakłócać Euro 2012 "przedsięwzięciami o charakterze ulicznym" i ma nadzieję, że inne ugrupowania też będą tej reguły przestrzegały.
- Nie ma w Polsce bardziej pokojowo nastawionego polityka niż ja. To nasi przeciwnicy są zainteresowani, żeby polskie życie publiczne sięgało dna, które nazywa się Stefan Niesiołowski czy pan z Biłgoraja - powiedział Kaczyński. Zaznaczył, że rząd Tuska powinien zagrozić bojkotem ukraińskiej części mistrzostw, bo w polskim interesie jest popieranie wszystkiego, co prowadzi do Ukrainy demokratycznej i niepodległej. - A dzisiaj twarzą tej Ukrainy jest pani Julia Tymoszenko - dodał.
Szef PiS podkreślił też, że deklaracja dotycząca niezakłócania przebiegu Euro 2012 dotyczy tylko ugrupowania, którego jest liderem, nie zaś organizacji związkowych czy pracowniczych. Powiedział również, że członkowie jego partii będą mogli sami zadecydować, czy wezmą udział w zapowiadanej podczas mistrzostw manifestacji w obronie TV Trwam.
PAP
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu